Jak będą przebiegać prace remontowe na Monte Cassino? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Adam Lutostański   
Poniedziałek, 26 Lipiec 2010 13:33
Sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik sprawujący pieczę nad sprawami cmentarza prezentował wczoraj przed Komisją Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą harmonogram remontu jaki ma się odbyć przed majowymi obchodami 65-lecia bitwy pod Monte Cassino. Odpowiadał także na pytania senatorów.

"Jak długo będziemy się jeszcze tu spotykać i dyskutować o tym, że niszczeje polski cmentarz na Monte Cassino?" - pytała na dzisiejszym posiedzeniu senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą senator Barbara Borys Damięcka.

- Zamknęliśmy już ten cały niezbędny etap przygotowania prac remontowych. Etap, którego nie widać - mówił Przewoźnik. - Przygotowaliśmy całą dokumentację geodezyjną. Jest ona gotowa i w tym tygodniu jedzie do Włoch. Pierwszy raz stworzono taką dokumentację. W połowie marca zamierzamy wejść na plac robót i rozpocząć prace. Te wszystkie roboty jakie sobie założyliśmy wykonamy przed tegorocznymi uroczystościami 65-lecia bitwy. Natomiast na remont generalny trzeba będzie poczekać na lata 2010 i 2011.

Według Przewoźnika uzgodniono sposób remontu. W tym celu konsultowano się z ekspertami. Wymienione zostaną tylko te płyty, których już nie da się naprawić. Nie będzie natomiast wymiany wszystkich płyt, co jak obawiano się, mogłoby naruszyć wartość historyczną cmentarza. Sekretarz generalny Rady uważa, że dzięki decyzjom jakie podjęto na remont zostanie wydana mniejsza niż zakładano suma pieniędzy. Dodał jednak, iż gdyby chcieć na dłuższy czas zabezpieczyć płyty to będzie trzeba każdą z nich demontować. W ramach remontu Rada chce, by na cmentarzu wzmocnione zostały mury oporowe, fundamenty, a także by poprawiono system odwodnień i drenaży, które, jak mówił jej sekretarz generalny, zostały nie najlepiej wykonane podczas budowy cmentarza.

Do końca marca Rada chce wyłonić w przetargu firmę, która będzie prowadziła remont. Sekretarz generalny Rady jest zdania, że czasu wystarczy. - Dzisiejsze metody pracy są bardziej wydajne. Wiem o czym mówię, bo budowałem wiele cmentarzy w Polsce i za granicą - tłumaczył.

Na remont cmentarza w Monte Cassino przeznaczony zostanie milion złotych. Z tego powodu, jak zauważa Przewoźnik, zapewne nie uda się wyremontować wielu cmentarzy w Polsce czy na Wschodzie. Nie będzie także możliwy remont cmentarza w Loreto. - Rada ma określony budżet jaki dostaliśmy na ten rok - informował jej sekretarz.

Przewoźnik zaprzeczył także jakoby obecnie na cmentarzu nic się nie działo. Jak mówił, rozpoczęły się już prace polegające na czyszczeniu kamienia. Zajmują się tym Włosi.

Według Przewoźnika to także Włosi ponoszą część winy za fatalny stan polskiego cmentarza w Monte Cassino.

- Zgodnie z konwencją genewską jest taka zasada, że każde państwo, na terenie którego znajduje się cmentarz wojenny zajmuje się jego obsługą bieżącą. My Polacy także zajmujemy się cmentarzami jakie znajdują się na terenie naszego państwa. Natomiast jeśli chodzi o większe remonty np. cmentarza na Monte Cassino, to my się nim tam zajmiemy.

Sekretarz Przewoźnik uważa, że wpływ na to jak dziś wygląda cmentarz miało to, iż przez kilka dziesięcioleci państwo polskie nie zajmowało się nim, a także wieloma innymi cmentarzami. Dopiero w wolnej Polsce zaczęto to naprawdę robić.

Oprócz sprawy remontu cmentarza uwaga komisji poświęcona była także powiązanym z nim obchodom 65. rocznicy bitwy pod Monte Cassino. Tutaj, jak mówił minister Ciechanowski z urzędu do spraw kombatantów i osób represjonowanych, które organizuje same uroczystości, wszystko idzie normalnym tokiem. Nie widać też większych zagrożeń dla obchodów choć zainteresowanie kombatantów z racji 65-lecia jest większe. Polski wątek uroczystości został tu włączony do włoskich obchodów, które będą miały miejsce od 16 do 19 maja. Dniem polskim będzie 18 maja. Już w lutym do Włoch wybiera się grupa ze związku kombatantów, by uzgodnić szczegóły.

Także organizacje pozarządowe chciały brać udział w przygotowaniu cmentarza do obchodów. Do Rady OPWiM zgłosiło się stowarzyszenie Quo Vadis. Rada uzgodniła z nimi rodzaj prac jakimi stowarzyszenie mogłoby się zająć. Nie będzie ich jednak wiele. Jak mówił Andrzej Przewoźnik grupy młodzieżowe raczej nie będą tu potrzebne. Firma, która wygra przetarg na remont nie pozwoli sobie, także ze względu na bezpieczeństwo, na wejście na plac robót osób nie będących jej pracownikami.

Senatorowie zasiadający w Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą wyrażali także nadzieję, że nie powtórzą się kompromitujące skandale związane z wyjazdami kombatantów jakie miały miejsce w 1994 roku i w 2004 roku.

Sekretarz Rady Andrzej Przewoźnik informował także komisję o pracach podjętych przez Radę, które są związane z weryfikacją osób mających groby na cmentarzu w Monte Cassino. Rada chce przygotować publikację takiej listy. W przeszłości między innymi ksiądz generał Studziński przygotował taką listę. Jest ona cennym dokumentem, ale i tam zdarzyły się pomyłki. Rada planuje wydanie podobnych list i informatorów na temat innych polskich cmentarzy.

W Polsce obecnie, jak szacuje urząd do spraw kombatantów i osób represjonowanych żyje około 70 kombatantów. Z tego 15-20 osób wybiera się na obchody. Urząd zapewnia dla nich transport, hotel, wyżywienie i opiekę lekarską. Zorganizowany zostanie także pobyt osobom, które są kombatantami a dojeżdżają na własną rękę. Ocenia się ponadto, iż zainteresowanie obchodami osób zza granicy będzie w tym roku bardzo duże.

Warto przeczytać :

Cmentarz naszych żołnierzy na Monte Cassino jest w fatalnym stanie

Do obchodów bitwy pod Monte Cassino pozostało 114 dni...

Wymieniać nagrobki na Monte Cassino czy nie?

Kto robił przekręty na "remontach" cmentarza Monte Cassino?

Dlaczego młodzi nie posprzątają na cmentarzu Monte Cassino?

Zmieniony: Poniedziałek, 26 Lipiec 2010 15:20