|
| Krystyna Jurek | Zalogowany: czw, 26 sty 2012, 18:41:35 Wyższej oceny dać nie mogę bo skala od 1-5.Strona godna uwagi,ogrom materiałów,dokumentów,dla jednych lekcja historii, dla innych część życia,dla rodzin poległych żołnierzy pomoc w poszukiwaniach inf.o mogiłach swoich bliskich...Pamiętam jakie emocje mi towarzyszyły kiedy kika lat temu po raz pierwszy tutaj tarafiłam... Podziwiam Cię Jacku! Podaję link do filmu "Wojtek niedźwiedź,który poszedł na wojnę" http://www.youtube.com/watch?v=7Zw8RFyQ2zQ&feature=related Pozdrawiam serdecznie. |
| |
| waclaw zurawski | Zalogowany: czw, 29 gru 2011, 02:29:25 Przepraszam za błąd. Ostatnie zdanie powinno brzmieć: "Nie wiem czy na tym cmentarzu zmieniono choć jedną plytę nagrobną. |
 | |
| waclaw zurawski | Zalogowany: czw, 29 gru 2011, 02:25:26 Szanowny Panie Jacku, Wracam do tego co juz Panu wyjasnilem ale Pan wyraznie tego nie zapamietal. Chodzi o grob nr. 9-F-20. Otoz, kiedy cmentarz byl juz na ukonczeniu pochowano w nim jednego nieznanego zolnieza ale, zanim grob zakryto ktos znalazl jescze jedne szczatki na pobojowisku. Na cmentarzu nie bylo juz miejsca wobec czego zlozone je w tym grobie, gdzie juz znajdowaly sie szczatki jednego poleglego. Plyty nagrobnej juz nie mozna bylo zmienic, wobec tego do 1-en nioezna. Zołnierz 2. Korpusu dopisano (a raczej wygrawerowano) napis "+ 1-en żołnierz 2. Korpusu". Niech Pan mi wierzy, ze tak bylo. I wiem, czy choć jedną płytę na tym cmentarzu kiedykolwiek zmieniono. Pozdrawiam |
 | |
| marusia | Zalogowany: czw, 8 gru 2011, 00:10:35 Byłam na cmentarzu 1 października 2005 roku. Mieszkałam wtedy w Neapolu. Jakie emocje budzi msza odprawiona po Polsku na obczyźnie,tego nie wie kto tego nie przeżył.Usłyszeć język ojczysty i spotkać rodaków w takim miejscu. Bezcenne przeżycie. Przykre że cmentarz jest obecnie w takim stanie. |
 | |
| wwierbilowicz@wp.pl | Zalogowany: śro, 16 lis 2011, 13:49:00 Witam. Cmentarz odwiedziłem w lecie 2011 roku . Miejsce tych walk wywarło na mnie ogromne wrazenie. Wiem że jeszczetam pojadę. Zawsze będę o Nich pamiętać. |
 | |
| Beata Bagińska | Zalogowany: śro, 19 paź 2011, 19:51:56 W dniu 14.10.2011r. byłam na Monte Cassino. Ze wruszeniem pochyliłam głowę na grobami poległych żołnierzy i grobie wujka Jana Bagińskiego - kwatera II D 9. Cześć jego/ich pamięci! |
 | |
| Anka | Zalogowany: pon, 17 paź 2011, 23:18:31 Witam. Dzięki tej stronie mogłam położyć kwiaty na grobie przyjaciela mojej Mamy z lat młodości Wacława Bujko. W dniu 20.06.2011 r. nasza wycieczka złożyła również kwiaty na grobie Generała Andersa i Jego Żony. Cmentarz zrobił na nas bardzo duże wrażenie. |
 | |
| Jerzy Świątkowski | Zalogowany: czw, 13 paź 2011, 18:14:02 Brat mojej Mamy, Bogdan Jerzy Ptaszyński był jako oficer W.P. podczs bitwy o Monte Cassino w Drugim Korpusie - 5 Dywizji Kresowej. Po zakończeniu wojny wrócił do kraju. |
 | |
| 22celka | Zalogowany: wto, 4 paź 2011, 15:16:17 Mój dziadek walczył pod Monte Cassino, ale zginął w sierpniu. Pochowany jest w Loreto. Wspaniała strona, pozdrawiam. |
 | |
| jurekw | Zalogowany: czw, 8 wrz 2011, 13:42:38 Wspaniała strona! Dzięki, Panie Jacku. Uwaga w sprawie dokumentów polskich żołnierzy w Wielkiej Brytanii, osoby zainteresowane mogą pisać maile do Sekcji Polskiej MON GB: polishasstdisoff@northolt.raf.mod.uk lub do Polish Historical Disclosure off: polishdisoff@northolt.raf.mod.uk gdzie po udowodnieniu więzów rodzinnych, otrzymają pocztą ksera wszystkich dokumentów kadrowych, dotyczących poszczególnych żołnierz, a będących w posiadaniu Brytyjczyków. Korespondencję można pisać w języku polskim. Ja tę ścieżkę przećwiczyłem ze znakomitym skutkiem. |
 | |