Pomnik 5KDP PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Sobota, 07 Luty 2009 11:40

Pomnik 5 Kresowej Dywizji Piechoty stoi na wzgórzu oznaczonym na mapach sztabowych jako "575". Właśnie to wzgórze jako kres działań Dywizji w bitwie o Monte Cassino wybrano na lokalizację pomnika. Szczyt wzgórza jest doskonale widoczny z doliny rzeki Liri. Krzyż postawiono niemalże po bitwie. Już 13 czerwca 1944 r górował nad drogą nr 6 do Rzymu. Postawili go żołnierze 5 KDP . Do budowy użyto metalowej konstrukcji mostowej Baileya.


Na zdjęciu : transport kratownic użytych do budowy krzyża 5 KDP. W dole widoczne ruiny Mass Albanety. Maj 1944

 

Kapelan Dywizji ksiądz Wiktor Judycki odprawił nabożeństwo przy skromnym ołtarzu i poświęcił pomnik. W okolicznościowym kazaniu powiedział : Przed chwilą poświęciliśmy krzyż jako widomy znak naszej walki o niepodległość. Niech świadczy o naszej sile , o niezłomnej woli walki. Niech wskazuje pokoleniom jak żołnierz polski potrafi kochać ojczyznę. W niecały rok później ponownie staneły oddziały 5 KDP wokół pomnika. Byli goście zagraniczni i opat klasztoru na Monte Cassino. Minister pełnomocny Rzeczypospolitej odsłonił biało-czerwoną choragiew zakrywająca napis na kamiennej płycie, głoszacy po polsku i po łacinie

                    W IMIĘ PRAW BOSKICH I LUDZKICH

                         ZA WASZĄ WOLNOŚĆ I NASZĄ

                  W SPEŁNIANIU TESTAMENTU PRZODKÓW

                   W WYKONANIU OBOWIĄZKU ŻYJĄCYCH

              JAKO DROGOWSKAZ DLA PRZYSZŁYCH POKOLEŃ

                                               ZA

               WILNO I LWÓW, SYMBOLE RZECZYPOSPOLITEJ

                      WALCZYLI - UMIERALI - ZWYCIĘŻALI

 

 Powyżej druga kamienna tablica z wyrytym napisem:

 

                 ŻOŁNIERZE 5 KRESOWEJ DYWIZJI PIECHOTY

                            PRZEMOCĄ Z OJCZYZNY WYZUCI

                                       POPRZEZ WIĘZIENIA,

                                    OBOZY, TUNDRY SYBIRU,                    

                                         PUSTYNIE, MORZA

                                      W MARSZU DO POLSKI

                                 STOCZYLI TU 7-DNIOWY BÓJ

                             503 POLEGŁYCH, 1531 RANNYCH

 

 Po bokach kamiennego ołtarza, do którego prowadzą schody, na płytach z trawertynu orzeł polski i żubr, znak Dywizji. Po mszy św. i kazaniu ks. Wiktora Judyckiego głos zabrał dowódca 5 Kresowej Dywizji Piechoty gen. Nikodem Sulik:

Ginęli przed rokiem w śmiertelnej mordędze na tych skałach w straszliwym trudzie. Za co ? - Za to samo, co wtedy i wielokrotnie później. Za wolność i sprawiedliwość, za Polskę i scislej za Wilno i za Lwów. Zda się, że duchy naszych poległych sa pomiedzy nami, patrzą na nas, przezywają raz jeszcze tych straszliwych siedem dni.Lecz widza dziś, ze ta ich ofiara nie poszła na marne.

Minister Janikowski oddajac hołd poległym powiedział :

Ktokolwiek historią sie para wie, ze wymowa grobów trwalsza jest niż dokumentów i umów pisanych, a cóż dopiero wymowa grobów zołnierskich. Dla nas żyjacych ich groby to punkt oparcia w dalszej walce, w trudnej drodze z ziemi włoskiej do naszej, do której wrócimy, ale nie pod obce jarzmo, nie ze zgiętym karkiem, do ziemi wolnej od obcej przemocy.

Po chwili ciszy nad dolina Liri  zabrzmiała pieśń "Boże coś Polskę". Nad nimi górował krzyż wzniesiony przez dywizyjnych kolegów.

 



Fotografia z lewej   : Budowa konstrukcji podstawy. Za kratownicą stoją por. Wacław Kulikowski i plut. Bolesław Abramczyk

Fotografia z prawej : Montaż wysięgu. 

 



Fotografia z lewej : Podnoszenie ramion krzyż. Fotografia z prawej : Grupa budowniczych krzyża z 5KDP

 

  

Pomnik 5 Kresowej Dywizji Piechoty w całej okazałości

 


                  Uroczystość poświęcenie pomnika 5KDP. Mszę odprawia kapelan Korpusu ks. mjr. Cieński.                                                                     Przemawia ambasador RP przy Watykanie - Pappe. Przy górnym schodku reprezentacja saperów                                                              Dywizji z por. J. Gradosielskim. 18 maja 1945 r.( Opis fotografi dzięki Pani Elżbiecie Olsson - Gradosielskiej ze Szwecji)

Zmieniony: Czwartek, 16 Kwiecień 2009 10:38